Świeże posty

święty (i) bloger

Pamiętnik ofiarowany przez mamę. Zapał przy początku – i później po każdej dłuższej przerwie. Proste przemyślenia, szukanie stylu. Nieśmiałe notatki z życia. Chyba to znam.

przedwiośnie. zwiastun

W taki sposób piszę mejle do jednego z moich najlepszych przyjaciół – zwiastun poprzedza (zazwyczaj) dłuższy list. Nie zawsze bowiem jest czas i siła na to, by pisać całość od razu. Dlatego warto kilka myśli ocalić – podtrzymać w adresacie…

stacja zero. dworzec

Dwa łyki chłodnej kawy i zapach wiosny. Dużo radości – może za dużo jak na taki dzień? Ale jak się nie cieszyć, skoro tak lubi się tu wracać.