wciąż bardziej obcy

Założyłem bloga, żeby dzielić się Panem Jezusem, miłością do Świętych i odrobiną muzyki. I nawet kiedy świat mnie przeraża, kiedy go nie rozumiem – to nadal chcę to robić. Bo w Boga wierzę.

ostatni czwartek miesiąca

Najpierw jest słońce i ciepły wiatr, i chmury jasne, spokojne. Ale czasami później robi się duszno, potem nadchodzi burza. Długo, długo – i wreszcie cisza. Tylko cisza.