Świeże posty

gimnastyka poranna: jutro, czyli rozgrzewka

Po raz czwarty zabieram się do tych adwentowych ćwiczeń – i po raz czwarty upatruję w nich dużo nadziei. Zresztą, cały adwent to dla mnie taki shot napełniony nadzieją – ekstrakt tęsknoty przyprawiony spełnionymi obietnicami. Pośród…