gimnastyka poranna: wpuść Go

Przed Ewangelią słychać dziś wołanie: „Wschodzie, blasku światła wiecznego i słońce sprawiedliwości, przyjdź i oświeć siedzących w ciemnościach i mroku śmierci”. To już czas.

Mogę dzień po dniu robić wiele, mogę wszystkie gimnastyki poranne powtarzać w niezliczonych seriach, ale bez Jezusa to będzie psu na budę. To wołanie „przyjdź i oświeć” jest przecież wołaniem mojego serca. Bez Niego to serce tkwi w ciemnościach, a całe życie jest tak naprawdę jak wyłączone z prądu. Dlatego dziś, na koniec adwentu, prosta modlitwa „o włączenie”. Przyznanie się, że bez Niego nic i nikt, i w ogóle. Czas otwierania drzwi i wpuszczania Jezusa – nie tylko na Pasterce, ale przez cały dzień, przez całe życie. Niezawodna Norah Jones w tym wołaniu do Jezusa, w tym czekaniu na Niego pomoże świetnie.

PODOBNE

Komentarz 1

  1. Ten niezdrowy nawyk warto zastapic poranna gimnastyka, ktora pobudzi organizm do aktywnosci oraz poprawi humor.

Skomentuj