gimnastyka poranna: oddaj Mu każdą z dróg

Może być tak, że już w domach choinki, światełka śpiewają piosenki z dzwoneczkami, a ty gdzieś chcesz zwiać – i to wcale niekoniecznie od tych światełek, dzwoneczków, choinek, tylko zwiać tak w ogóle. Za morza, za góry, hen – w marzenia. Bo w sumie to kusząca perspektywa. Ale dziś zaczyna się druga część adwentu, ostatnia prosta do Bożego Narodzenia. W psalmie słychać dziś, że Pan „będzie panował od morza do morza, od Rzeki aż po krańce ziemi” (Ps 72[71], 8) i w te przestrzenie przyniesie pokój. Dlatego może dobrze Mu oddać drogi codzienności i drogi ewakuacyjne, te rzeki, którymi by się chciało uciec stąd? Tak by On przyniósł pokój, przyniósł nadzieję. By już nigdy nie trzeba było znikąd uciekać, tylko w Jego ramiona się wtulać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *