kawałek ciszy

Kawałek ciszy ocalony w okołoświątecznych sprawach. Rytm wyznaczany ciszą – najpierw Ogrójca, później Krzyża, wreszcie grobu. Kawałek ciszy – oddech przed tym, co najważniejsze, przed skokiem w głębię Miłości, Nadziei, Szczęścia. Tak bardzo chciałem w tych dniach dzielić się tą ciszą – pisać o niej, opowiadać. Ale cisza potrzebowała we mnie dojrzewać. Pierwsze kapłańskie Triduum tak piękne, tak zaskakujące rytmy przynosi. Dlatego nie w tym roku, nie tym razem – ale chciałbym kiedyś o tych ciszach opowiedzieć.

Tak bardzo lubię ten Wielkosobotni schyłek dnia – przygotowanie się na Święto, na spotkanie z Najbardziej Kochanym. W sercu jeszcze drży Ogrójec, jeszcze śpiewa Krzyż –  ale nadzieja zwycięża, idzie się w Noc, która daje życie.

Uśmiech na twarz, serce mocniej bije. Czas na Spotkanie. Mój Bóg, który mnie kocha i oddał za mnie życie, już biegnie po mnie w każdą otchłań. Noc Spotkania. Do Zmartwychwstania jeden krok.

TAGS

PODOBNE

Skomentuj