gimnastyka poranna: zaśnij

Spać przed Świętami? Przecież tyle jest jeszcze do zrobienia!

Nasze życie duchowe jest (może „o dziwo” dla kogoś) związane z każdym innym kawałkiem naszego życia. Zmęczenie fizyczne zabrzmi echem w naszej modlitwie – „duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe” (Mt 26,41). Troska więc o życie duchowe może przejawiać się w różnych, czasem nieoczywistych działaniach.

W dzisiejszej Ewangelii  (Mt 1, 18-24) w sercu św. Józefa kłębią się różne myśli: jak nie narazić Maryi na zniesławienie, rozmaite obawy, by wziąć Maryję do siebie. Ukojenie – razem z aniołem rozjaśniającym nieoczekiwane sprawy – przychodzi we śnie. Może warto więc, mimo wszystko, spróbować w te okołoświąteczne dni zasnąć, by nabrać sił, także duchowych? Może warto zrobić sobie choć krótką drzemkę pośród obowiązków? Te kilka chwil snu więcej skutecznie mogą rozjaśnić te ostatnie adwentowe chwile.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *