gimnastyka poranna: ujrzeć brzeg

Koniec adwentu. Stały ląd tuż-tuż.

Razem z Zachariaszem z dzisiejszej Ewangelii warto wyśpiewać nadzieję, że Jezus przychodzi, „aby nasze kroki skierować na drogę pokoju” (Łk 1,79). Oto On pokazuję, jak mogę się zmienić,  oto proawdzi mnie na ląd, po wszystkich burzach i stronach. Oto On chce po prostu potrzymać mnie za rękę, bym miał pewność że On JEST. Już zawsze, już naprawdę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *