gimnastyka poranna: poczuj, że idzie wiosna

Wiem, że niemal co chwilę piszę, że ten czy inny dzień jest jednym z moich ukochanych w adwencie – i to wypada średnio co dwa dni, ale ten adwent tak piękny! A na 21 grudnia, to naprawdę czekam zawsze z niecierpliwością!

Fragment Pnp przypomina dziś o wielkiej tęsknocie Pana Jezusa – i o nadziei dla nas, która z Jego tęsknoty płynie. „Bo oto minęła już zima, deszcz ustał i przeszedł. Na ziemi widać już kwiaty, nadszedł czas przycinania drzew, i głos synogarlicy już słychać w naszej krainie. Figowiec wydał zawiązki owoców i winne krzewy kwitnące już pachną” (Pnp 2,13-15) – jaka nadzieja dziś płynie z I czytania! Jak się tej nadziei nie złapać! Naprawdę idzie wiosna – to nadzieja, której nie zniszczą ani najkrótsze dni, ani najdłuższe zimy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *