gimnastyka poranna: ruszyć

Znów bieg, znów bałagany, znów tysiąc niedokończonych spraw i drugie tyle niezaczętych. Jedno spojrzenie na pasma górskie na biurku i kolekcje niepozmywanych kubków, by mieć pewność – to najwyższy czas.

Na samym początku adwentu w psalmie responsoryjnym modlimy się: „Daj mi poznać Twoje drogi, Panie, naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami. Prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń, Boże i zbawco, w Tobie mam nadzieję” (Ps 25 [24],4-5). Cały mijający rok, a szczególnie ostatnie miesiące to dla mnie czas niezwykłej opieki św. Staszka Kostki – chłopaka, który umiał chodzić Bożymi ścieżkami; który dał się prowadzić w prawdzie. Dlatego na pewno warto zaprosić go, by był jednym z patronów tego adwentu – by podprowadził (modlitwą i przykładem życia) tam, gdzie jest spełnienie wszystkich adwentowych tęsknot. Dlatego na początek – czy mogło być w tym roku inaczej? – piosenka przyjaciela, zainspirowana naszym wspólnym świętym bratem Staszkiem Kostką. Czas start.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *