gimnastyka poranna: zrób pierwszy krok

Skoro ruszasz w drogę, to trzeba iść, robić krok za krokiem.

Słychać dziś w pierwszym czytaniu: „Chodźcie, wstąpmy na górę Pańską, do świątyni Boga Jakuba! (…) Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pańskiej!” (Iz 2,3a.5), a chwilę później brzmi refren psalmu: „Idźmy z radością na spotkanie Pana”. Wczorajsza gimnastyka zachęcała do ruszenia w podróż, a ja dobrze wiem, że od postanowienia do zrobienia pierwszego kroku czasem może minąć dość dużo czasu. Dlatego z wdzięcznością i uśmiechem przyjmuję to dzisiejsze Słowo, które „pilnuje”, bym nie tylko ruszył, ale i szedł za tym wezwaniem – by na górę Pańską dotrzeć. Przecież tam, gdzie dziś mój wzrok nie sięga – ponad chmurami zwątpień, lęków w sercu, wybojów i gór codziennych trudów – lśni ten jeden szczyt Bożych obietnic. Nawet jeśli wydaje mi się, że to najdalsza z dróg, to przecież to droga jedyna. Dlatego proszę Pana, by me dobre postanowienia zmieniał na kolejne kroki w Jego stronę.

PODOBNE

Skomentuj