zaległości

Która to już jesień rozpoczyna się stertą papierów na biurku – tych bieżących i tych zupełnie zaległych! Czerwienieją liście i czerwienieją mi poliki – z zawstydzenia, bo zmieniają się życia moich bliskich, a ja wciąż mam rozgrzebane mejle…

obecność

Kiedy kilka dni temu przygotowywałem się do Triduum Paschalnego, słuchałem katechezy, którą z bratem z roku, ks. Pawłem, wygłosiliśmy jakiś czas temu dla Centrum Formacji Świeckich. To był chyba nasz trzeci rok po święceniach – zapału…

#małeposty: popiół w kolorze nadziei

Od lat Środa Popielcowa jest dla mnie jednym z najradośniejszych i najpiękniejszych dni w ciągu roku liturgicznego. Gdy stanąłem rano przy ołtarzu, to uśmiechałem się od ucha do ucha. No cóż, przecież nie będę z tym walczyć.